Dziękuję Bogu za dar nowego życia!
W tym roku będę świętował moje kolejne urodziny i jest to cud, gdyż przez prawie 20 lat byłem uzależniony od heroiny. Każdego dnia, igrając ze śmiercią, wstrzykiwałem sobie mieszankę narkotyków i żyłem pozbawiony nadziei na przyszłość, nie widząc drogi wyjścia, przepełniony poczuciem winy i wstydu.
Miałem kochających rodziców. Otrzymałem dobre wykształcenie i mając zaledwie dwadzieścia kilka lat, zostałem bardzo wziętym szefem kuchni. Pracowałem w bardzo prestiżowych restauracjach, przygotowując potrawy dla wielu bogatych i znanych osób.
Żyłem w przekonaniu, że mam kontrolę nad moim uzależnieniem od narkotyków, ale z czasem to heroina przejęła kontrolę nade mną. Byłem w pułapce pogłębiającego się nałogu.